Burzliwe losy rodzinne

Książki mają to do siebie, że fantastycznie umilają czas. Są one tak dobre, że nawet są w stanie poprawić humor w najbardziej chmurny i burzowy dzień. W piękny i słoneczny dzień są w stanie zapewnić fantastyczne towarzystwo, chociażby podczas opalania na ogródku. Dlatego sięgajmy po książki, aby zapewnić sobie dobrą, kulturalną rozrywkę. Ciekawą propozycję dla swoich czytelników ma Grażyna Jeronim – Gałuszka, Oto jej kolejna powieść “Dwieście wiosen. Tom 4. Aksamitka“.

“Dwieście wiosen”

Grażyna Jeronim – Gałuszka zaprasza nas do poznania literackiej, historycznej sagi, dzięki której można się naprawdę doskonale odstresować. Jeżeli ktoś lubi klimaty historyczne, które sięgają czasów jeszcze sprzed I wojny światowej, to na pewno będzie doskonale się czuł mając w ręku serię “Dwieście wiosen”. To historia ludzi, która rozpoczyna się w roku 1845, kiedy to na świat przychodzą bliźniacze cielęta. Niby nic nie znaczący fakt, jednak w dawnych wierzeniach, takie sytuacje miały przynieść rodzinie szczęście. Andrzej Konarski według tradycji, jedzie z cielętami po wiosce, aby pochwalić się swoim szczęściem. Podczas tej podróży znajduje przepiękną dolinę, gdzie chce wybudować mały i przytulny folwark dla swojej siostry Konstancji. Od tego miejsca rozpoczyna się historia, którą możemy obserwować w tomach “Folwark Konstancji”, “Niebieska sukienka”, “Spóźnione powroty”. Teraz czas na “Dwieście wiosen. Tom 4. Aksamitka“.

Historyczne zmiany

Po 1945 roku Adela Konarska rodzi pięknych synów swojemu mężowi. Potem, nagle i nieoczekiwanie, kiedy nikt nie był na to przygotowany, na świat przychodzi Marcelina – buntowniczka, która od samego początku mocno dawała swoim rodzicom popalić. Nie mieli z nią łatwego życia. Zupełne przeciwieństwo swoich braci. Wszyscy mieli nadzieję, że Marcelina po ślubie przy boku swojego męża trochę spokornieje. Auto wiozące parę na ślub nie dojechało do kościoła. Zatrzymało się w połowie drogi. Co się stało? Książka to kolejny etap historyczny, jaki nastąpił po II wojnie światowej. To nie tylko okres zmian dla Polski, ale również dla mniejszych jednostek, jakim był właśnie wspaniały folwark położony w dolinie. Jak ze wszystkim radzili sobie mieszkańcy tego miejsca? Jaki wpływ miał na nich okres PRLu i to co się wtedy działo? Wiadome jest jedno – jak dla każdego, tak i dla nich nie był to łatwy okres z którym musieli się zmierzyć. Jak im to wyszło? Tego przekonamu się w podsumowaniu całej sagi. To wspaniały finał całej historii.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com